wtorek, 17 lipca 2018

Autumn leaves

Wzór Miss Grace daje mnóstwo możliwości zabawy kolorami, każdy projekt jest interesujący. Moja kolejna Miss Grace to "Jesienne liście" - widzę w tej chuście wszystkie kolory jesieni.


 Użyłam wełny Aade Long Artistic 8/2, czyli 400 m. w 100 g. Druty nr 4. Do oryginalnego wzoru dołożyłam dwa zielone listki na końcu chusty.

  

Wełna zakupiona w liloppi.pl, kolory noszą nazwę Green, Red i Grey Orange. Dostępne wełenki z tej estońskiej manufaktury można zobaczyć na stronie Aade Long.

Praca z tak kolorową wełną daje dużo radości i trudno oderwać się od robótki, bo jeszcze chce się zobaczyć, jak ułoży się kolejny kolor. 
  To nie jest mój ostatni projekt z tym wzorem, bo kolorowe wełenki na kolejne czekają w pudłach.


  Postępy w pracy. Coraz więcej listków.

środa, 11 lipca 2018

Peony

Od ponad roku podziwiałam na stronie Intensywnie Kreatywnej kolorowe Miss Grace. Dzięki fantastycznym filmikom Agnieszki wzór jest zrozumiały i przyjemnie się go robi. W zimie zaczęłam bawić się kolorami i swingować. Od lutego zrobiłam 5 chust, dzisiaj pokażę najnowszą Piwonię. 


Ten wzór mnie zachwycił, więc będzie dużo wersji - dzisiaj w barwach polskich piwonii. Wykorzystałam wełnę estońską Aade Long Artistic 8/2 w kolorach Red II i Green oraz 300 metrów merino  z Aliiexpres. Druty nr 4.


 Kolory są intensywne, światło zmienia odcienie.


 
Chusta jest duża, 190 x 90 cm. Można ją kupić, szczegóły na maila.


 A tak prezentuje się na modelce. Aniu dziękuję za prezentację.


niedziela, 6 maja 2018

Liloppi Swing

Czas zbyt szybko ucieka, dawno nie pokazałam nic nowego, chociaż dziergam jak szalona i sporo gotowych chust czeka na zdjęcia.

Miesiąc temu Karolina z Liloppi zaproponowała mi przetestowanie nowej włóczki Swing.
Wykorzystałam tę propozycję do stworzenia mojego pierwszego samodzielnego projektu - oto mój ażurowy szal Ocean.


 Włóczka Swing to miękka i niezwykle przyjemna mieszanka akrylu z merynosem 50/50 produkcji włoskiej. Dość dobrze się blokuje, a największym jej atutem są pięknie układające się kolory.
Na specjalne zamówienie dziewczyny z Liloppi ukręciły mi trzy moteczki do projektu.


 Projektowanie łączy się z pruciem, moje pierwsze podejście nie spodobało mi się, szerokość była za mała i to obramowanie ściegiem francuskim zbyt ciężkie.


Przedłużyłam wzór środka szala i zrezygnowałam z wykończenia ściegiem francuskim. Ta wersja bardziej mi się podobała.


Szal robiłam na drutach nr 3,5.


Tak wygląda dzianina ażurowa przed blokowaniem, czyli naciąganiem na mokro...


  
W trakcie blokowania brakowało mi już wersalki, ale się udało.

 
Wielkość gotowego szala:  184 x 58 cm.



 Sklep Liloppi.pl poszerza ofertę kolorystyczną tej włóczki, sama skusiłam się na kolejne moteczki.




Będą kolejne prace z tej niezwykle miękkiej wełenki.

sobota, 24 marca 2018

Coat of Many Colors

Na początku roku zrobiłam na specjalne zamówienie wełniany płaszcz techniką entrelakową. Nie przepadam za takimi projektami, ale ten mnie zaciekawił, dlatego się go podjęłam.


Płaszcz robiony według wzoru Coat of many Colors.


Wzór lekko zmodyfikowałam, aby pasował do wymiarów klientki, dodatkowo wprowadziłam kołnierz i szerokie zapięcie z przodu na guziki.


Wełna to Liloppi Liv grubsza wersja Luny połączona z nitką cienkich moherków. Moher zmodyfikował kolory wełny i nadał jej puszystości, druty nr 6.






Poszło ok. kilograma wełny + kilka motków moheru.



 Mam ochotę na krótszą wersję dla siebie, może bardziej kolorową; taka kolorową, jak w oryginalnym projekcie.

Zdjęcie ze strony Raverly.com.

czwartek, 8 marca 2018

Colorful and woolen zigzags

Zapowiadane i wydziergane w lutym z ulubionej łotewskiej wełny Dundaga sweterki zygzaki. 

  Wełna to Liloppi Luna .
Dodatkowo w każdym swetrze wykorzystałam po jednym motku skarpetkowej włóczki Trekking Zitron, aby wzmocnić miejsca najbardziej narażone na przetarcie. Są to te krótkie odcinki zmieniających się kolorów.



Swetry robione od góry, według pięknie nakręconych instrukcji przez IK, druty nr 3. Jestem z nich bardzo zadowolona, to moje ulubione obecnie sweterki zimowe.




 Fantazyjne zdjęcia są autorstwa malarza Jacka Sieka.

poniedziałek, 19 lutego 2018

Woolen butterflies

Przez ostatnie 3 tygodnie wydziergałam dwa nowe sweterki z Liloppi Luny. Tym razem wzorek zygzaka - co bardzo przystępnie objaśniła na swojej stronie Agnieszka z IK.
  A mój Jacek, który miał je dziś sfotografować, wziął do zdjęć swetry sprzed roku. Zdjęcia zrobione w pobliżu zamku Tęczyńskich w Rudnie zasługują na pokazanie - oto moje wełniane motyle, słońce wydobyło z nich ogrom kolorów.









 Miałam 4 motki Luny o nazwie "Wiśniowa impresja" i zrobiłam z nich 3 kolorowe sweterki.

Zamek w Rudnie, który 30 lat temu był kompletną ruiną od kilku lat jest rekonstruowany - nabiera kształtów i blasku.