niedziela, 8 października 2017

Autumn leaves & caps

Dopadło mnie jesienne choróbsko, które odczarowywałam kolorowymi czapkami Elemental.

Oto kolejne kolorowe liściaste czapki Woolly  Wormhead.


Wzór Toph, 50 g wełny merino Amelia  od Włóczek Warmii, brązowa to Babby wool od Gazzal - podwójną nitką, druty nr 3,5.



Kolejny raz wykorzystany wzór Korra - wełna Cotton Merino Drops, 1 motek 50 g, kolorowa to ręcznie farbowana wełna od Włóczek Warmii. Nazwałam ją apple, bo wygląda jak jesienne jabłuszko.




Ta czapka najbardziej spodobała się moim modelkom.


I czapki zrobione tydzień temu, pokazane w poprzednim poście.

  Wzór Katarra i Opal.







A na koniec zagadka. Ustrzelone w Ojcowie wełniste świnki. Coś dla dziewiarek, świnki węgierskiej proweniencji.


poniedziałek, 2 października 2017

Splendidly hats

We wrześniu Woolly Wormhead opublikowała nowe projekty czapek Elemental. 


 5 mistrzowskich czapek  wykorzystujących rzędy skrócone, idealne do wełny ręcznie farbowanej. Projekty dedykowane konkretnej włóczce - The Yarn Collective Bloomsbury DK, ale szczęśliwie w Polsce mamy Włóczki Warmii i przepięknie farbowane przez Joannę wełenki, do tych projektów idealnie pasuje włóczka Amelia.
"Fire -Azula" zrobiona z 50 g wełny Rita (kolor ognisty pomarańcz) i 50 g Tweed 7 , druty nr 3,5.



 Czapki pasują na obwód głowy 53- 57 cm, bo są dość elastyczne i idealnie dopasowane.

"Balance - Korra" , 53 g Amelii i zielona z zapasów.



"Earth - Toph" zrobiona ze 125 m.  wełny Zeitlos Zitron i 102 m. Amelii.





 Kolejne dwie w wersji bez modelek.

"Water - Katara"  prawie 100 g Amelii, granatowe wężyki z włóczki Dropsa Cotton Merino - 39 m, druty nr 3,5.



Ostatni projekt to "Air - Opal" wydziergałam ją z 80 g włóczki Tweed 01 .


Bordowe paski to wełna 220 Wool Cascade 28 m.


Czapki są pracochłonne, bo każdy listek i ślimaczek to kilkanaście rzędów skróconych i wymagają znajomości, provisional cast-on,  german shost in garter stich, grafting garter stich, ale w e-booku znajdziemy obrazkowe instrukcje, które pomogą w opanowaniu tych technik.

środa, 27 września 2017

Warm and colorful

Robiona przez wiele tygodni chusta - bo dziergałam ją w busie w drodze do pracy a z końcówki motka czapeczka do kompletu. Wełna to oczywiście Liloppi Luna - motek był mniejszy, bo tylko 167 g. - o wdzięcznej nazwie "Słoik z landrynkami".


Chusta jest większa niż poprzednio pokazywane, na 12 kwadratów z boku, rozmiar 170 x 78 cm. Bawię się wciąż wzorem listków i rozsypuję je jak wiatr, w różnych układach.



 Ten komplet jest lekki i jednocześnie bardzo ciepły. Używam takiej chusty od ponad roku i towarzyszy mi już od pierwszych chłodów, wszędzie: na polu i w domu. Owinięta wokół szyi lub rozłożona na plecach.



 Czapeczka sprawdza się doskonale nawet przy kilku stopniach mrozu, jedynie ostry wiatr ją przewiewa, ale w takich warunkach grzeje pod kapturem. Dwa lata temu zrobiłam sporo takich czapeczek i wszystkie poszły do ludzi - w tym roku też planuję wykorzystać całą paletę barw Luny, a mam w pudłach duuużo kolorów.






 Dziękuję wszystkim komentującym moje posty za życzliwe ocenianie moich prac.

niedziela, 24 września 2017

Colorfully

Wiele razy prezentowałam wyroby z łotewskiej wełny - Dundaga. Wełna jest niesamowicie barwiona w najbardziej zaskakujące połączenia kolorystyczne, nitka jest cieniutka, więc swetry najczęściej robię na drutach nr 3. Ma jednak poważną wadę, jest podatna na przetarcie w strategicznych miejscach. W tym swetrze szukałam sposobu na wzmocnienie. Dołożyłam cienką lnianą nitkę i pod pachami użyłam innej włóczki - Flory Drops.

Mój najnowszy jesienny sweter z Liloppi Luna - Jesień w ogródku.

  Miałam tylko jeden motek - 284 g, więc kombinowałam z rękawami, a dół swetra przedłużałam niteczką pozostałą po koszykowym swetrze.
Czerwone paseczki z "Flory" Drops 30 g.
Zmodyfikowany wzór Asji - New Way, który ładnie łamie pasy kolorów. 



I kolejne etapy powstawania swetra.





Pozostałości po wcześniejszym sweterku z Luny przerobiłam na kolejną entrelakową chustę.



 Chusta na 11 kwadratów - 120 g., druty nr 4. Idealna na jesienne dni do owinięcia szyi, A kolejna chusta już na drutach, bo moje zapasy Luny z każdą dostawą u Karoliny wciąż rosną.

niedziela, 3 września 2017

Find your Find

Wzór Find Your Fad by Andrea Mowry daje cudowną możliwość własnego dobierania kolorów. Myślę, że to właśnie jest przyczyną ogromnej popularności  tego wzoru na Raverly. Ja też nie mogłam się oprzeć tej zabawie - a ponieważ od kilku lat gromadzę zapasy wełenki fantastycznie farbowanej przez Joannę z Włóczek Warmii, miałam z czego wybierać. Oto moja własna wersja Find Your Fade.

 Szal jest ogromny, ponad 2 metry rozpiętości, gdyby nie zmiana kolorów byłby nudny, ażur łatwy do zapamiętania, a wzór francuski to oczka prawe.

Moje wybory kolorystyczne się zmieniały, oto pierwotny układ.

 To moteczki Mirelli, ostatni ciemny to Sock Malabrigo.

 Moteczki już zwinięte i pierwszy kolor na drutach.




 Jeśli chcemy mniejszy rozmiar, wcześniej należy zacząć zwężanie.

 W trakcie dziergania wyrzuciłam jeden motek czerwieni (szósty), a na końcu doszedł motek Mirelli w jagodowym kolorze.

 Nie potrafię wyliczy, ile metrów poszło na szal, motki są 400 metrowe, z każdego zostały mi kłębuszki do wykorzystania na inny projekt.

 Mirella to 100 % wełna merino, cudownie miękka, idealna dla wrażliwców.