czwartek, 22 stycznia 2015

Alpaca shawl




Wczoraj skończyłam kolejną wersję Juneberry Triangle z niezwykle miękkiej Baby Alpaki firmy Wolle Rodel. W 50 gr motku 115 m.  Druty nr 4,5.


Włóczka przyjechała do mnie z Niemiec, wysłana przez sympatyczną Małgosię. W drugą stronę pojedzie gotowa chusta.


 Chusta miała być duża, więc musiałam dorysować dodatkowe rzędy w części pierwszej i drugiej wzoru. Rozmiary chusty to 190 x 95 cm. Przerobiłam prawie 7 motków, czyli ponad 700 metrów.



Styczeń ostatnio wygląda w Polsce jak przedwiośnie, przynajmniej w rodzinnym ogrodzie artysty malarza Jacka Sieka, który przepięknie sfotografował moją najnowszą pracę.




Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze i serdecznie pozdrawiam Małgosię, która umożliwiła mi wydzierganie tej urokliwej malinowej Juneberry.

środa, 14 stycznia 2015

Crochet ribbon scarf

Witam wszystkich obserwatorów i czytelników bloga w 2015 roku.
Czas ucieka coraz szybciej i mimo, że dużo dziergam - brak czasu i okazji na zrobienie zdjęć, które można publicznie pokazać. Moja najnowsza praca to przygotowany na warsztaty dla dzieci szydełkowy szalik.


Szalik zrobiony z resztek wełny, bardzo prosty, idealny dla początkujących.


Dla zainteresowanych zamieszczam opis:
 Wykonać łańcuszek szydełkowy  -  100 oczek łańcuszka lub więcej - od tego zależy długość szaliczka (kolor jasnobeżowy).
1 rz. w każdym oczku łańcuszka wykonać podwójny słupek (kolor jasnobeżowy);
2 rz. w każdym podwójnym słupku wykonać dwa podwójne słupki (kolor żółty);
3 rz. w każdym podwójnym słupku wykonać sekwencję *podwójny słupek, 1 oczko łańcuszka* na końcu podwójny słupek (kolor pomarańczowy);
Na początku rzędów1,2, 3 zamiast pierwszego podwójnego słupka wykonujemy cztery oczka łańcuszka.
4 rz. na każdym oczku łańcuszka dwa owinięte półsłupki (kolor czerwony).
Rząd dodatkowy - po wykonaniu półsłupków, przeszłam łańcuszkiem do rzędu początkowego - czyli oczek łańcuszka i zrobiłam na nich rząd słupków (kolor czerwony).

 



wtorek, 23 grudnia 2014

Merry Christmas

Chcę złożyć życzenia słowami poety
 ks. Jana Twardowskiego
Pomódlmy się w noc betlejemską,
W Noc Szczęśliwego Rozwiązania
By wszystko nam się rozplątało,
Węzły, konflikty, powikłania.


Oby się wszystkie trudne sprawy
Porozkręcały jak supełki,
Własne ambicje i urazy
Zaczęły śmieszyć jak kukiełki.


sobota, 29 listopada 2014

Tatting roses - Frywolitkowe róże

Wypatrzone w sieci frywolitkowe róże zakwitły na moim blogu.


Wykonane z nici AIDA nr 10 i15 oraz kordonka Lisbeth nr 10 i 20, dlatego jedne są większe, inne drobniejsze. Oprawiam je w srebrne bigle otwarte i sztyfty, jak np ta para poniżej.


Idealny prezent na Mikołajki lub pod choinkę, Zapraszam...




sobota, 22 listopada 2014

Moroccan patchwork - finished

Tydzień temu udało mi się skończyć zaczęty w lutym projekt  - narzutę marokański patchwork.


Pracowałam na drutach Karbonaz 3,5, zgodnie z opisem miałam przygotowane 15 motków włóczki Fabel Drops - pięć kolorów po 3 motki w każdym. Okazało się, że z każdego koloru, zostało trochę, w sumie zostało 15 dkg. Na narzutę poszło 60 dkg włóczki (wełna 75%, 25 % poliamid), przerobiłam 2460 metrów. Narzuta ma wymiary 158 x 108 cm (mierzona od ząbka do ząbka).



Raczej nie będę jej traktować jako ozdoby fotela, tylko stanie się dla mnie czymś w rodzaju pledu lub szala, do owinięcia. Spięta odpowiednio może posłużyć za ponczo. Rozjaśni i rozweseli szare jesienne dni...





wtorek, 11 listopada 2014

Marokański patchwork - trzeci etap

W lutym tego roku zaczęłam projekt narzuty,  potem na druty wskoczyły pilne zamówienia, a narzuta leżała 8 miesięcy i czekała. Ostatnio wzięłam się za kończenie zaczętych robótek i uwalnianie drutów. Oto efekt ostatnich dni i pilnego dziergania w każdej wolnej chwili.


2/3 narzuty już zrobione, mam nadzieję, że w ciągu kilku następnych dni będę mogła pokazać gotową pracę.


Bardzo dziękuję za odwiedziny mojej strony i wszystkie dobre słowa pod adresem moich robótek.

niedziela, 2 listopada 2014

Dreambird w czerwieni

Staram się uwolnić druty i pokończyć zaczęte robótki. Na początku marca zaczęłam mojego pierwszego ptaka z włóczek skarpetkowych: z czarnego Fabela Drops (2 i pół motka - ok. 500 m.) i z cieniowanej  czerwieni Meillenweit Solo Lana Grossa (niecały motek - ok. 400 m.). Druty nr 3.
 Zrobiłam 3 pióra i porzuciłam robótkę, aby wypróbować inny zestaw kolorystyczny - czyli ten Dreambird shawl.

Po ponad pół roku prezentuję kolejnego ptaka.


Bardzo dobrze komponuje się z moją czarną wełnianą sukienką.



Wielkość szala: 140 x 46 cm - idealny do owinięcia wokół szyi.