piątek, 19 września 2014

Baktus z falbanką


Dla mojej ślicznej bratanicy z wybranej przez nią włóczki  Diva Missisipi zrobiłam  baktusa z falbanką - druty nr 4 - 1,5 motka.
Włóczka jest niezwykle miękka i przyjazna dla alergików, bardzo przyjemnie się ją przerabiało.


I oto zadowolona właścicielka w jesiennym ogrodzie.

 

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Bambusowy entrelak - wrzosowe barwy

Powoli lato odchodzi  i zbliża się pora kwitnienia wrzosów. Chłodzące bambusowe włókno idealne na upalne dni - w mojej wersji chusty entrelakowej.
Ażurowy wzór na kwadratach to moja próba znalezienia alternatywy dla listków z wzoru "Dianna", chusta wykończona ażurowym borderem.
Chusta jest duża 200 x 100 cm, robiona na drutach nr 3,5 mm, z 1,5 motka Bamboo Fine Batik Alize.

Urokliwe zdjęcia robione przez zaprzyjaźnionego artystę Jacka Sieka w pięknej scenerii rodzinnego ogrodu w Siedlcu.





Tak wygląda lewa strona - chusta wygląda równie dobrze z obu stron.
Chusta jest na sprzedaż, zainteresowanych proszę o maila.


Poniżej zapowiedź kolejnej pracy - jedwabny szal wiktoriański.


Luksusowa oferta dla eleganckiej pani - dostępny od ręki.

piątek, 15 sierpnia 2014

Rosina i bambus

Dzisiejsza piękna pogoda i zaprzyjaźniona dziewiarka Gabi, która zrobiła mi zdjęcia w swoim pięknym ogrodzie, pozwalają mi zaprezentować kolejną Rosinę, tym razem z krótkim rękawem.


Wydziergana z 2 motków Bamboo Fine Alize i cieniutkiej nitki lnu ze szpuli, na drutach nr 3.



Bluzka robiona na okrągło od góry, tył identyczny jak przód, zamiast
ściągacza na górze 6 rzędów ściegiem  francuskim.



Bluzkę dziergałam w każdej wolnej chwili, żeby zdążyć jeszcze w niej pochodzić przed końcem lata.


Słoneczna niedziela nad zalewem Dziećkowice nagle zmieniła się w burzową i na spokojnej wcześniej wodzie pojawiły się fale - wzburzone silnym wiatrem.


Na drutach wciąż się dzieje, oto zajawka kolejnego udziergu, tym razem to koronka  z jedwabiu.


Serdecznie dziękuje za odwiedziny i komentarze - to daje mi motywację do kolejnych wpisów.

wtorek, 29 lipca 2014

Mój pierwszy lopapeysa

Od kilku miesięcy podczytywałam na blogu Anneczki o islandzkich swetrach. Tak bardzo zaciekawiła mnie islandzka wełna, że postanowiłam zakupić tę jedyną w swoim rodzaju włóczkę i wydziergać swojego lopapeysa. Wybrałam wzór Afmaeli i wydziergałam swoją wersję Lopi.


Zestawienie kolorystyczne zaskoczyło nawet mojego artystę, bo połączyłam barwę zimną i ciepłą, ale w gotowym wyrobie bardzo mu się podobało. Barwa dominująca to melanż kasztanowy, a zieleń to bardzo ładny morski odcień.

Dziergałam na drutach nr 4,5 rozmiar M, z wełny Alafosslopi.
Włóczka jest szorstka i wrażliwców może podgryzać, ale dla mnie jest przyjemnie masująca. Sweter jeszcze nie był prany, dobrze prezentuje się w rozmiarze 38 jak i pasuje na rozmiar 44.




Fantastycznie się dzierga z islandzkiej wełny, mam jeszcze 5 motków Einband Lopi, może przed zimą zrobię z nich ogoniastego.

środa, 18 czerwca 2014

Rosina i len

Jak tylko na blogu FadenStille zobaczyłam Rosinę, musiałam ją zrobić. Problem w tym, że nie znam niemieckiego i pięknie rozpisany wzór na tunikę nie na wiele się przydał - tłumacz google wyrzucał jakieś bzdury. Posługując się schematem wzoru i podglądając zdjęcia na blogu wydziergałam letnią wersję na upały.


Wykończenie przy szyi - to moja wariacja ściegiem francuskim -  obrzuciłam dekolt oczkami rakowymi na szydełku. Materiał to len z cewek - siedem nitek, druty nr 3.



poniedziałek, 9 czerwca 2014

Koronki na wystawie


Od wernisażu mija miesiąc, ale ponieważ wystawa będzie trwała do końca czerwca - jeszcze raz na nią zapraszam. Z opóźnieniem, ale pokażę moje koronki, które są eksponowane na wystawie.








poniedziałek, 5 maja 2014

HRABIOWIE NA TENCZYNIE

9 maja 2014 r.  o godzinie 19 w Centrum Kultury i Sportu w Krzeszowicach w Galerii w Pałacu Vauxhall odbędzie się wernisaż wystawy "HRABIOWIE NA TENCZYNIE - ŚLADY DAWNEJ ŚWIETNOŚCI". Na wystawie, oprócz wielu niezwykłych eksponatów muzealnych prezentowane będą także pejzaże artysty malarza Jacka Sieka oraz moje koronki - wykonane różnymi technikami.
Specjalnie na tę wystawę wykonałam z czystego jedwabiu szal.





Szal jest duży 175 x 68 cm, po wystawie gotowy do sprzedaży.

Zapraszam na  wystawę - będzie dostępna do połowy czerwca, Pałac Vauxhall jest w samym centrum Krzeszowic.