sobota, 24 marca 2018

Coat of Many Colors

Na początku roku zrobiłam na specjalne zamówienie wełniany płaszcz techniką entrelakową. Nie przepadam za takimi projektami, ale ten mnie zaciekawił, dlatego się go podjęłam.


Płaszcz robiony według wzoru Coat of many Colors.


Wzór lekko zmodyfikowałam, aby pasował do wymiarów klientki, dodatkowo wprowadziłam kołnierz i szerokie zapięcie z przodu na guziki.


Wełna to Liloppi Liv grubsza wersja Luny połączona z nitką cienkich moherków. Moher zmodyfikował kolory wełny i nadał jej puszystości, druty nr 6.






Poszło ok. kilograma wełny + kilka motków moheru.



 Mam ochotę na krótszą wersję dla siebie, może bardziej kolorową; taka kolorową, jak w oryginalnym projekcie.

Zdjęcie ze strony Raverly.com.

7 komentarzy:

  1. Po prostu bajeczny projekt!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy projekt. Cudnie wyszło. Koniecznie zrób dla siebie. Wiosna idzie czas przegonić zimę kolorem z pasją 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Płaszcze entrelaciem już widziałam nie raz ale tak myślę, że trochę pogrubiają:) Ale jeszcze się zastanowię bo Twój jest śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja wersja płaszczyka jest zdecydowanie ciekawsza, bo to że ładniejsza, nie ulega żadnej wątpliwości:)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kurcze no rewelacja, chyba wrócę do entrelaka bo ostatnio wszyscy nim nęcą i kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poszalałaś z kolorami, aż miło popatrzeć i aż cieplej się robi od samego patrzenia:) Zwłaszcza przy obecnej aurze za oknem:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń