sobota, 22 listopada 2014

Moroccan patchwork - finished

Tydzień temu udało mi się skończyć zaczęty w lutym projekt  - narzutę marokański patchwork.


Pracowałam na drutach Karbonaz 3,5, zgodnie z opisem miałam przygotowane 15 motków włóczki Fabel Drops - pięć kolorów po 3 motki w każdym. Okazało się, że z każdego koloru, zostało trochę, w sumie zostało 15 dkg. Na narzutę poszło 60 dkg włóczki (wełna 75%, 25 % poliamid), przerobiłam 2460 metrów. Narzuta ma wymiary 158 x 108 cm (mierzona od ząbka do ząbka).



Raczej nie będę jej traktować jako ozdoby fotela, tylko stanie się dla mnie czymś w rodzaju pledu lub szala, do owinięcia. Spięta odpowiednio może posłużyć za ponczo. Rozjaśni i rozweseli szare jesienne dni...





20 komentarzy:

  1. Coś tak pięknego dawno nie widziałam:)Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje pięknie za komentarz, mnie również bardzo spodobał się ten projekt na stronie GarnStudio. W ogóle włóczka Fabel ma przepiękne zestawienia kolorów, które robótka typu domino podkreśla. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Bajeczko, jakie to śliczne a jakie pracowite, normalnie REWELACJA, szczerze podziwiam :)
    serdecznie pozdrawiam
    serafina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serafino, rzeczywiście bardzo się napracowałam, nie sposób policzyć godzin, a to dlatego, że i włóczka i druty cieniutkie. Za to dzianina nie jest bardzo ciężka - jak na jej rozmiar. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz, tak bardzo mi się podobała, że musiałam ją zrobić. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Velice vám děkuji za vaši návštěvu

      Usuń
  5. B A J E C Z N A!!!!! No po prostu cudo i marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowity pled! Ile pracy! Jestem pełna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow ! Amazing effort and outcome. Very inspiring :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much for visiting my weblog. :)

      Usuń
  8. Od dawna kusiło mnie domino - ale dopiero Twój pled skusił mnie, żeby się zabrać do roboty. Bardzo podoba mi się Twoje wykonanie.
    Pozdrawiam.
    B

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda pledu na fotel. Również zarzucałabym go sobie na ramiona i zrobiła z tego ponczo :) Kolorki cudowne i na pewno rozjaśnią szaro-burą jesień :) Gratuluję wytrwałości, ja już dawno rzuciłabym pracę w kąt.
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudo! Wspaniały patchwork :-) Śliczne kolory.
    Bardzo podoba mi się różnorodność zastosowania, a najbardziej podoba mi się pomysł z upięciem i używaniem jako ponczo :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jolu, cudowny udzierg! Przepiękne, artystyczne zdjęcia.Pozdrawiam druciarsko!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bajkowy, po prostu piękny.
    anbini

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudo ! Szkoda na fotel,noś na sobie !Pozdrawiam,Dorota

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko mi opadło. To jest piękne! Teraz już na serio muszę nauczyć się dziergać!

    OdpowiedzUsuń