Zmieniając operatora skusiłam się na nowy telefon i wybrałam smartfon - teraz powoli się uczę jego funkcji i obsługi. Ponieważ taki duży ekran potrzebuje osłony wyszydełkowałam kolorowy pokrowiec z reszteki Divy Alize.
wtorek, 13 sierpnia 2013
środa, 7 sierpnia 2013
Bambus na szydełko
Upały doskwierają mi tak jak wszystkim - idealne na te dni są bluzeczki z Bamboo Fine Batik firmy Alize, kupione w e-dziewiarce.
Wystarczą dwa motki i już mam lekką, chłodzącą i przewiewną bluzeczkę w kolorach lata.
Niewątpliwą zaletą bambusa jest to, że ma też właściwości termoregulacyjne – podczas upalnego lata włókno bambusowe jest o 3 stop. chłodniejsze niż temperatura otoczenia.
Przyjemnie się robi z tej włóczki, ma jedna wadę - sporo się wyciąga. Moja recepta na to - robię bluzeczkę za małą, a ona w trakcie użytkowania rozciąga się do pożądanego rozmiaru.
Ta bluzka jest jeszcze przed praniem, ale już w trakcie noszenia włókno się rozciągnęło - była robiona słupkami bez oczek łańcuszka między nimi - jak widać siateczka robi się już luźna.
Bluzka jest robiona w dwóch identycznych częściach, od góry.
PRZÓD
Robimy łańcuszek szydełkowy ze 103 oczek.
Zamiast pierwszego słupka 3 o. łańcuszka, na kolejnych oczkach 51 słupków, 2 o. łańcuszka, kolejny słupek wbijamy w to samo oczko, co poprzedni słupek i kolejno 51 słupków.
Początkową wielkość, należy dostosować do potrzebnego rozmiaru (zalecam zrobienie próbki i zmoczenie jej, bo bambus sporo się naciąga).
Odwracamy robótkę i robimy kolejne rzędy, na środkowych 2 oczkach łańcuszka dodajemy słupki ( 1 sł., 2 o. ł., 1 sł.)
Dodając środkowe słupki wyrabiamy karczek bluzeczki - dostosowujemy szerokość karczku do swojego rozmiaru - od 14 do 16 rzędów. Odcinamy nitkę i kończymy.
W kolejnym rzędzie zaczynamy słupki w 23 lub w 25 słupku poprzedniego rzędu i kończymy zostawiając nie przerobione ostatnie 23 lub 25 słupków, przerabiamy tak rzędy z dodawaniem słupków na środku- przez 6 lub 8 rzędów.
Wykonujemy w analogiczny sposób bluzkę do dołu, nie dodając słupków przez kolejne 10 rzędów, później dodajemy słupki na biodra.
TYŁ robimy tak samo jak przód.
Zszywamy bluzeczkę na ramionach i boki, zostawiając od góry 6, 7 lub 8 rzędów nie zszytych na pachy (to są te rzędy, w których dodawaliśmy słupki na środku).
PROSZĘ PAMIĘTAĆ, ŻE BAMBUS SIĘ ROZCIĄGA I BLUZKA Z KAŻDYM PRANIEM BĘDZIE CORAZ DŁUŻSZA.
Można temu zaradzić, prując ostatnie rzędy.
Mam nadzieję, ze opis jest czytelny. Bluzeczka była zamieszczona w archiwalnym numerze "Małej Diany", ale ja nie mam tego numeru, więc nie potrafię podać w jakim.
Odpowiadając na pytanie w komentarzu:
Bluzka jest robiona od góry - kończę karczek, odcinam nitkę. Zaczynam od 23 słupka i dodaję oczka na środku przez 6, 7 rzędów. Potem, żeby zachować linię dodawania na środku, dodaję oczka, ale zbieram po bokach - tak więc liczba słupków się nie zwiększa, lub nie przerabiam ostatniego słupka, wtedy też liczba jest stała. Dodaję znowu na biodrach. Gdybym cały czas dodawała na środku, bluzka byłaby jak ciążowa.
Wystarczą dwa motki i już mam lekką, chłodzącą i przewiewną bluzeczkę w kolorach lata.
Niewątpliwą zaletą bambusa jest to, że ma też właściwości termoregulacyjne – podczas upalnego lata włókno bambusowe jest o 3 stop. chłodniejsze niż temperatura otoczenia.
Do oryginalnego projektu dorobiłam koroneczkę na dole i maleńkie rękawki.
Przyjemnie się robi z tej włóczki, ma jedna wadę - sporo się wyciąga. Moja recepta na to - robię bluzeczkę za małą, a ona w trakcie użytkowania rozciąga się do pożądanego rozmiaru.
Ta bluzka jest jeszcze przed praniem, ale już w trakcie noszenia włókno się rozciągnęło - była robiona słupkami bez oczek łańcuszka między nimi - jak widać siateczka robi się już luźna.
Ta bluzeczka jest moim najnowszym wyrobem - jedynie przymierzana. Zmodyfikowałam dół i dodatkowo zrobiłam trójkąty po bokach.
Kolejna bluzka zrobiona w tamto lato, intensywnie użytkowana, włókno znacznie się wyciągnęło i siateczka jest luźniejsza, niż w nowej bluzce (za to bardziej przewiewna).
Ponieważ bluzka zrobiła się za długa, wczoraj sprułam 4 rzędy i zrobiłam po bokach trójkąty.
OPIS WYKONANIA
Bluzka jest bardzo prosta, wymagana znajomość oczek łańcuszka i słupków. Kolory same się układają w pasy we włóczkach batikowych, 2 motki włóczki bambusowej (długość w 100 g - 440 metrów).Bluzka jest robiona w dwóch identycznych częściach, od góry.
PRZÓD
Robimy łańcuszek szydełkowy ze 103 oczek.
Zamiast pierwszego słupka 3 o. łańcuszka, na kolejnych oczkach 51 słupków, 2 o. łańcuszka, kolejny słupek wbijamy w to samo oczko, co poprzedni słupek i kolejno 51 słupków.
Początkową wielkość, należy dostosować do potrzebnego rozmiaru (zalecam zrobienie próbki i zmoczenie jej, bo bambus sporo się naciąga).
Odwracamy robótkę i robimy kolejne rzędy, na środkowych 2 oczkach łańcuszka dodajemy słupki ( 1 sł., 2 o. ł., 1 sł.)
Dodając środkowe słupki wyrabiamy karczek bluzeczki - dostosowujemy szerokość karczku do swojego rozmiaru - od 14 do 16 rzędów. Odcinamy nitkę i kończymy.
W kolejnym rzędzie zaczynamy słupki w 23 lub w 25 słupku poprzedniego rzędu i kończymy zostawiając nie przerobione ostatnie 23 lub 25 słupków, przerabiamy tak rzędy z dodawaniem słupków na środku- przez 6 lub 8 rzędów.
Wykonujemy w analogiczny sposób bluzkę do dołu, nie dodając słupków przez kolejne 10 rzędów, później dodajemy słupki na biodra.
TYŁ robimy tak samo jak przód.
Zszywamy bluzeczkę na ramionach i boki, zostawiając od góry 6, 7 lub 8 rzędów nie zszytych na pachy (to są te rzędy, w których dodawaliśmy słupki na środku).
PROSZĘ PAMIĘTAĆ, ŻE BAMBUS SIĘ ROZCIĄGA I BLUZKA Z KAŻDYM PRANIEM BĘDZIE CORAZ DŁUŻSZA.
Można temu zaradzić, prując ostatnie rzędy.
Mam nadzieję, ze opis jest czytelny. Bluzeczka była zamieszczona w archiwalnym numerze "Małej Diany", ale ja nie mam tego numeru, więc nie potrafię podać w jakim.
Odpowiadając na pytanie w komentarzu:
Bluzka jest robiona od góry - kończę karczek, odcinam nitkę. Zaczynam od 23 słupka i dodaję oczka na środku przez 6, 7 rzędów. Potem, żeby zachować linię dodawania na środku, dodaję oczka, ale zbieram po bokach - tak więc liczba słupków się nie zwiększa, lub nie przerabiam ostatniego słupka, wtedy też liczba jest stała. Dodaję znowu na biodrach. Gdybym cały czas dodawała na środku, bluzka byłaby jak ciążowa.
środa, 24 lipca 2013
Szlachetny len
Prezentuję lnianą bluzkę - kolejna wersja Stone według projektu Mao.
Włóczka to len z cewek - kolory skomponowane przeze mnie z 8 i 7 nitek, druty nr 4. Ogniste barwy - dobrze komponują się z gorącym latem - fala upałów ma nadejść w piątek. I jeszcze zbliżenia na detale
czwartek, 18 lipca 2013
Bamboo Fine
Na upały najlepsze są włókna bambusowe - są chłodniejsze niż temperatura otoczenia, niezwykle miękkie i lejące.
Tak prezentuje się skończona biała "Jedwabna Fiesta" projekt Mao - zmodyfikowana przeze mnie: skróciłam rękawki, innaczej wykończyłam dekolt. Niecałe dwa motki Bamboo Fine, druty nr 3.
Wciągu dwóch dni wyszydełkowałam wzorem koronki brugijskiej letnią chustę z 1,5 motka Bamboo Fine nr 3254. Idealna narzutka do wydekoltowanych bluzek.
Tak prezentuje się skończona biała "Jedwabna Fiesta" projekt Mao - zmodyfikowana przeze mnie: skróciłam rękawki, innaczej wykończyłam dekolt. Niecałe dwa motki Bamboo Fine, druty nr 3.
Wciągu dwóch dni wyszydełkowałam wzorem koronki brugijskiej letnią chustę z 1,5 motka Bamboo Fine nr 3254. Idealna narzutka do wydekoltowanych bluzek.
środa, 10 lipca 2013
Limonkowy Stone
Mao zaprojektowała piękny letni top Stone. Oto moja wersja z limonkowej włóczki Summer YarnArtu - 20 dkg na drutach KP nr 3,5.
I zbliżenie na szczegóły koronki na rękawach i u dołu:
A tak wygląda z boku i z tyłu:
Dziękuję Mao za możliwość testowania tej bluzeczki - jestem wielką zwolenniczką robionych na okrągło dzianin.
Zanim powstała ta wersja zaczęłam Stone z włóczki Bamboo Fine z dodatkiem lnianej nitki - niestety okazało się, że dzianina jest dużo mniejsza niż powinna być i 1/2 bluzki musiałam spruć.
I zbliżenie na szczegóły koronki na rękawach i u dołu:
A tak wygląda z boku i z tyłu:
Dziękuję Mao za możliwość testowania tej bluzeczki - jestem wielką zwolenniczką robionych na okrągło dzianin.
Zanim powstała ta wersja zaczęłam Stone z włóczki Bamboo Fine z dodatkiem lnianej nitki - niestety okazało się, że dzianina jest dużo mniejsza niż powinna być i 1/2 bluzki musiałam spruć.
niedziela, 7 lipca 2013
Miodowe BFL
Przerobiłam 3 motki ręcznie farbowanej włóczki wełnianej z runa owiec rasy Bluefaced Leicester (kupionej w Zagrodzie) na robiony bez szwu, na okrągło, do ciała sweterek.
Włóczka ręcznie farbowana, więc każdy motek troszkę ma inny rozkład kolorów. Jak widać dwa motki są w tonacji miodu lipowego i wielokwiatowego, jeden to miód gryczany i akacjowy.
Pomysł na sweterek podpatrzony w galerii prac na e-dziewiarce, dziękuję Ewuli za inspirację.
Włóczka jest cudowna - miękka, błyszcząca- mam nadzieję, że użytkowanie nie odbierze jej urody, że bardzo się nie zmechaci. Robiony na drutach KP nr 4. Zbliżenie na wzór.
Odkąd zaczęłam robić bluzki i sweterki na okrągło z modelowaniem talii i zaszewkami pod biustem, bez zszywania, którego nigdy nie lubiłam, jestem zwolenniczką tej metody. Ma wiele zalet, ale i jedną dużą wadę, w razie pomyłki lub nietrafionego rozmiaru - poprawki to prucie, czasem połowy lub całej pracy (co mi się zdarzyło, ale o tym w następnym poście).
Włóczka ręcznie farbowana, więc każdy motek troszkę ma inny rozkład kolorów. Jak widać dwa motki są w tonacji miodu lipowego i wielokwiatowego, jeden to miód gryczany i akacjowy.
Pomysł na sweterek podpatrzony w galerii prac na e-dziewiarce, dziękuję Ewuli za inspirację.
Włóczka jest cudowna - miękka, błyszcząca- mam nadzieję, że użytkowanie nie odbierze jej urody, że bardzo się nie zmechaci. Robiony na drutach KP nr 4. Zbliżenie na wzór.
Odkąd zaczęłam robić bluzki i sweterki na okrągło z modelowaniem talii i zaszewkami pod biustem, bez zszywania, którego nigdy nie lubiłam, jestem zwolenniczką tej metody. Ma wiele zalet, ale i jedną dużą wadę, w razie pomyłki lub nietrafionego rozmiaru - poprawki to prucie, czasem połowy lub całej pracy (co mi się zdarzyło, ale o tym w następnym poście).
sobota, 29 czerwca 2013
Solidarność dziewiarek
Na manekinie połowa bluzeczki z białego Bamboo Fine. Zaczęłam szukać drugiego motka w moich przepastnych pudłach i okazało się, że owszem mam sporo bambusa, ale nie ta grubość - bo wszystkie motki to 230 m w 10 dkg a nie 440 m.Zaczęłam sprawdzać internetowe sklepy z włóczkami, ale nigdzie nie było białego Bamboo Fine z Alize.
Szkoda prucia, poza tym wymarzyłam sobie białą bluzkę na upały, które ponoć mają wrócić. Zamieściłam prośbę na e-dziewiarce i w okienku do rozmów i kilka godzin później miałam 3 propozycję pomocy.
Ten post, to wielkie podziękowanie dla dziergający w sieci koleżanek - dzięki Wam będę mogła skończyć zaczęty projekt, a jak to cieszy wiedzą tylko te, które dzielą ze mną tę pasję.
Dziękuję!!!
Wzór, to zmodyfikowana Jedwabna fiesta - projekt Mao.
Druty nr 3,25.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
