Produkowana przez łotewską firmę ekologiczna wełna owcza podbiła moje serce już kilka lat temu; jest, szczęśliwie dla dziewiarek, dostępna w Polsce.
Można ją kupić w internetowym sklepie Liloppi.
Wczoraj w Liloppi pojawiły się takie właśnie fantastyczne kolory, wciąż jest duży wybór. Włóczka jest sprzedawana pod własną marką sklepu Liloppi Luna.
Wszystkie zdjęcia są własnością Liloppi.pl - pokazuję je za zgodą pani Karoliny. Ta wełna jest idealna na jesienno-zimowe dodatki: szale, chusty, czapki, mitenki.
Motki są różnej wielkości, a wełna bardzo wydajna, w 100 gr. ok 550 m. Z jednego motka można zrobić kolorowy sweter, ponczo, otulacz i czapkę oraz rękawiczki.
Staram się być ostrożna przy korzystaniu z internetu. Staram się być uczciwa i chciałam legalnie oglądnąć film, który jest już niedostępny w kinie. Szukałam platform VOD i trafiłam na bestpleyer.tv.
Strona linkuje kolejną, która obiecuje całe filmy z lektorem polskim. Oto ona http://filmyonline99.pl/
Wybrałam film i pojawił się taki obrazek.
Pewnie jednak jestem wciąż naiwna, bo wysłałam SMS, za 31 groszy jak mi się wydawało.
Dostałam zwrotnie: "Aby otrzymać kod dostępu wyślij jeszcze jedną wiadomość SMS na numer 92579 o treści KOD". Myślę OK, jeszcze raz 31 groszy - wysłałam. Potem jeszcze jedną o treści PIN. Wysłałam. W sumie ok złotówki. Dostałam Kod, wpisałam i niespodzianka, zamiast filmu dwuminutowy trailer, który jest w sieci bezpłatnie. To nie koniec - bo te sms-y kosztowały mnie - 31 zł o czym poinformował mnie operator sieci. Opisuję ten przypadek, aby podać stronę złodziei http://filmyonline8.pl/.
Ze strony bestpleyer.tv.
wchodzimy na strony raz filmyonline8.pl lub filmyonline99.pl.
Obie działają tak samo, mam zamiar złożyć skargę do Powiatowego Rzecznika Konsumentów i będę nagłaśniać to na różnych stronach w sieci. Nie można pozwalać na łamanie prawa i wyciąganie pieniędzy - proszę rozpowszechnijcie to i linkujcie aby ostrzec innych.
Są wzory, które się nie nudzą - jednym z takich projektów jest dla mnie Mayapple Shawl.
Poprzednie wersje robiłam z wełnianych, grubych włóczek.
Teraz przedstawiam jedwabną wersję z włóczki Glanzpunkt Zitron nr 8021 zakupionej w e-dziewiarce. Zużyłam całe 3 motki, czyli 900 m., druty nr 4.
I zbliżenie na detal wzoru.
Kolejna udana sesja autorstwa Jacka Sieka.
Czasami trafiam na Raverly na wzory, które muszę mieć. Tak było z wzorem Knitted shawl Autumn Lace, który kupiłam w maju 2015 roku. Kiedy zobaczyłam 13 stron opisu angielskimi skrótami, trochę się zniechęciłam i odłożyłam go ad acta. Dopiero oferta Pani Karoliny z Liloppi, aby przetestować wełenkę Limbazu Tine skłoniła mnie do zmierzenia się z angielskim opisem. I oto jest - moja wersja jesiennych liści.
Szal prezentuje młodziutka Wiktoria w pięknych plenerach ogrodu artystów z rodziny Sieków, zdjęcia autorstwa wspaniałego malarza Jacka Sieka.
Limbazu tine to 100% wełna litewska.
Idealna zarówno na wyroby szydełkowe jak i drutowe. Można z niej
robić koronkowe chusty i szale, ale również swetry, suknie, spódnice,
czapki czy rękawiczki. Kolory mają dość długie przejścia.
Grubość wełny to 8/1, czyli nadaje się na druty 2,5 – 3
W 100g jest około 700 m wełny.
Grubszą wersją tej wełny jest Liloppi Lovis
Można z niej
robić koronkowe chusty i szale, ale również swetry, suknie, spódnice,
czapki czy rękawiczki. Kolory mają dość długie przejścia. Ciekawą cechą
tej włóczki są melanżowe fragmenty pomiędzy cieniowaniami.
Grubość wełny to 8/2, czyli nadaje się na druty 3 – 3,5.
W 100g jest około 350 m wełny.
Wełna jest zwinięta w gotowe do wyrobu moteczki. Każdy motek ma inną wagę.
Wełna jest bardzo wydajna, na szal o wymiarach 185 x 58 cm poszło zaledwie 18 dkg wełny. Dziergałam go na drutach 2,25 mm.
Ponieważ ta wełenka powoli znika ze sklepu polecam na ten wzór Liloppi Lunę. Parametry podobne, bo w 100 g. ok. 600 m., a wybór kolorów ogromny.
10 sierpnia 2016
Patrząc na dzisiejszą pogodę - szaro i ciągły deszcz, to wczorajsze zdjęcia szala wyglądają jak ostatni dzień lata. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.
Gorące lato potrzebuje włókien bambusowych.
Jest idealne na bluzki, topy i chusty. Kolorowa włóczka bambusowa z Alize pozwala łączyć i mieszać kolory.
Chusta na drutach...
Idealna do zarzucenia na ramiona, aby osłonić je przed palącym słońcem.
Chusta na szydełku, a raczej dwie wersje kolorystyczne znanego wzoru - Virus shawl.
Wzór, który zawirusował blogi dziewiarskie, łatwo go zapamiętać, a robi się go szybko i przyjemnie.
W ostatnim rzędzie dodałam szydełkowe pikotki, chusta w seledynach jest jeszcze nie blokowana.
Tej w kolorach fuksji i ecru nie blokowałam przez naciąganie, powiesiłam tylko mokrą na sznurku i naciągnęła się pod własnym ciężarem.
Obie są duże: 170 x 90 cm.
Co roku muszę zaopatrzyć się w nową bambusową bluzkę, bo tylko ona pozwala przetrwać upały.
Oto kolejna bluzka do kolekcji, która pokazywałam trzy lata temu,
z opisem wykonania.
Ponieważ ta nitka bambusowa bardzo się rozciąga, więc bluzki robię bardzo dopasowane, po kolejnych praniach robią się bardziej luźne i przewiewne.
Idealny na upalne dni bawełniany top dla dziewczynki - wielkość: 7 - 8 lat, długość topu 50 cm, szer. pod pachami 34 cm x 2.
Włóczka dostępna w pełnym kolorowych motków sklepie Liloppi.
Miałam przyjemność testować włóczkę Cotton Quick Uni - 2 motki w kolorze chabrowym i jeden motek Cotton Quick Print.
Włóczka ma wszystkie zalety bawełny merceryzowanej, gładko przesuwa się na drutach, dzianina jest lejąca i chłodna.
Top wykonałam na drutach nr 3,25 i 3,5. Motki w 50 g mają 125 metrów. Wykorzystałam bawełnę do końca, pozostały mi kawałki wielkości 20 cm.
Karczek zrobiłam wg opisu Lete, ale wykorzystałam tylko połowę wzoru, bo włóczka jest grubsza i motek w kolorze: Las tropikalny się skończył. Tunika zrobiona na okrągło, prawym jerseyem, zakończona 6 rzędami ściegu francuskiego.
Ponieważ modelka wyjechała na wakacje, zdjęcia dziewczynki w bluzeczce pojawią się później. Pozdrowienia dla bardzo miłej właścicielki Lilopii - Pani Karoliny.
Moje serce skradła kolorowa ręcznie farbowana, w 100 % organiczna, łotewska wełna.
Kupowałam ją we Włóczkach Warmii pod nazwą Inga.
Kolory zachwycają, każda partia dostawy jest inna i można potem żałować, że nie kupiło się konkretnego zestawienia barw.
Odkryłam dzięki Crazywool jeszcze jeden sklepik z tą włóczką - Liloppi.
Sympatyczna właścicielka Karolina kocha kolorowe włóczki i jest to idealne miejsce dla wszystkich dziewiarek, które szukają inspiracji w kolorach.
Z zakupionej w Liloppi wełny łotewskiej, występującej pod nazwą Luna wydziergałam szal Nurmilintu.
Włóczka jest bardzo wydajna - w 10 dkg ok 550 m, wrażliwe osoby może lekko podgryzać. Ale dla mnie to przyjemna szorstkość owczej wełny.
Jest to rodzaj baktusa, do owinięcia szyi, wielkość po blokowaniu:
górna krawędź 206 cm, szerokość 52 cm ( do dolnego rogu).
Druty nr 4, zużycie wełny 8,5 dkg.
Kolory jesieni, nie udało mi się uchwycić ich precyzyjnie, niebieska barwa jest w rzeczywistości bardziej zielona.
Ta wełna jest przed praniem zbita, jakby sklejona olejem przędzalniczym. Dopiero wyprana nabiera puszystości i miękkości.
Zrobiłam już wiele wyrobów z Ingi/Luny - idealna jest zwłaszcza na czapeczki, chusty i szaliki. Inne projekty tu, także tu i tutaj. Mam jej powiększające się wciąż zapasy, więc będę prezentować ją jeszcze wiele razy w kolorowych projektach.